“Nic się nie stało”….

😭 Dziecko się przewróciło i płacze.
😭 Ktoś je uderzył i płacze.
😭 Ktoś wyrwał zabawkę i płacze.
😭 Pokłóciło się z kolegą i płacze.
😭 Rozwaliła mu się wieża, którą długo i mozolnie budowało i płacze.
😭 Wylało sobie wodę na nową książeczkę i płacze.
😭 Dostało pierwszą jedynkę i płacze.

A Ty co? Pierwsze słowa, które wypowiadasz w takiej sytuacji to słynne…: “NIC SIĘ NIE STAŁO”.

😱 Naprawdę? Twoje dziecko płacze! Coś przeżywa. Czymś się martwi. Coś je boli. Potrzebuje się przytulić, uspokoić, zostać wysłuchane, zaopiekowane. A Ty mówisz: “nic się nie stało” ??? 😱

To ja powiem tak:
JAKBY SIĘ NIC NIE STAŁO, TO BY NIE PŁAKAŁO!

A więc stało się. To nic, że dla Ciebie może to być błahostka (dla niego, to może być “koniec świata”!). To nic, że chcesz, żeby już przestało płakać. To nic, że ludzie patrzą!
Wiem, że masz dobre intencje. Tylko, że nie dasz dziecku tego odczuć zaprzeczając jego uczuciom.

Potraktuj swojego malucha tak, jak sam(a) chciał(a)byś zostać potraktowany(a).

🤔 Wyobraź sobie, że idziesz do swojej przyjaciółki/kumpla/męża/żony/mamy czy kogokolwiek innego, żeby się wyżalić, opowiedzieć jaki masz problem i słyszysz: “e tam, nic się nie stało”, “przesadzasz”, “nie histeryzuj”, “aa, jak ja bym chciała mieć takie problemy”, “no to trzeba było uważać”, “a mówiłam żebyś….”. 🤔

I jak się czujesz?

Oczekiwałaś(-eś) wsparcia, wysłuchania, zrozumienia, przytulenia, a Twój kłopot został zignorowany, zbagatelizowany, ktoś ZAPRZECZA TWOIM UCZUCIOM i jeszcze zostajesz z poczuciem winy oraz wstydu, że robisz “z igły widły”.

No to pomyśl teraz.
🌸 Od kogo, jak nie od Ciebie, Twoje dziecko ma dostać to wsparcie i zrozumienie?
🌸 U kogo, jak nie u Ciebie, ma czuć się bezpiecznie?
🌸 Przy kim, jak nie przy Tobie, ma mieć możliwość bycia NAPRAWDĘ sobą?
🌸 Do kogo, jak nie do Ciebie, na mieć zaufanie, że z KAŻDYM PROBLEMEM może przyjść, bo będzie wiedziało, że je wysłuchasz, postarasz się zrozumieć i ZAWSZE (choćby nie wiem jaką głupotę zrobiło) będziesz po jego stronie?

Więc, co mówić?:
– “Wszystko ok?”
– “Coś Cię boli?”
– “Przykro Ci, że…?”
– “Zależało Ci na tym?”
– “Martwisz się tym, że…?”
– “Chcesz się przytulić?”
– “Jak mogę Ci pomóc?”
– “Ach, bo Ty chciałeś…(np. żeby kolega zapytał zanim weźmie łopatkę?)”

Powodzenia!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *