Kraina Bliskości

Karmienie piersią może być proste…

Naszła mnie taka refleksja dotycząca karmienia piersią i wsparcia laktacyjnego. Otóż minął miesiąc od mojego drugiego porodu i aż nie mogę uwierzyć w to, jaki luz daje mi wiedza i doświadczenie w karmieniu!

Gdy porównam pierwszy miesiąc życia obu moich córek, to – w kontekście karmienia – jest przepaść!

Przy pierwszym porodzie: spadek wagi, “pranie mózgu” w szpitalu, że głodzę dziecko, wyznaczanie czasu karmienia, nieudane próby odciągnięcia mleka (żeby sprawdzić czy mam pokarm), wmawianie mi, że nie mam pokarmu, podczas gdy piersi były twarde jak kamienie, dokarmianie mlekiem modyfikowanym bez mojej wiedzy i zgody, odrzucanie piersi po tym jak Mała poznała butelkę i smoczek, ciągły stres o wagę, kompletny brak wsparcia merytorycznego, rady położnych, które zamiast mi pomóc, tylko mnożyły problemy….i pewnie mogłabym dłużej wymieniać.

Przy drugim porodzie: spadek wagi – fizjologia, karmienie na żądanie, spokojne czekanie na nawał, luz, luz, luz….

Plusem tego, co przeszłam przy pierwszym dziecku walcząc o karmienie piersią jest to, że zaczęłam szukać wiarygodnych informacji i zdobyłam aktualną wiedzę oraz doświadczenie w karmieniu piersią. Dzięki temu przy drugim dziecku mogę spokojnie, po prostu karmić, cieszyć się bliskością maleństwa i patrzeć jak zdrowo rośnie

Dzięki temu też, mogę wspierać inne kobiety, którym brak wiedzy, doświadczenia czy pewności tego, że dobrze robią, a nie chcą pozwolić na zabicie ich laktacji bzdurnymi, choć bardzo popularnymi radami wygłaszanymi przez personel medyczny.

Dlatego uważam, że przygotowanie się do karmienia piersią – rozumiane jako zdobycie wiedzy oraz znalezienie wsparcia CDL, albo przynajmniej innej doświadczonej kobiety karmiącej piersią z sukcesem – powinno być obowiązkowym punktem w przygotowaniu “wyprawki” dla noworodka!

Jeśli z zaciekawieniem przeczytałaś/eś ten artykuł, pomóż mi proszę trafić z nim do większej ilości czytelników. Będę wdzięczna za każdy komentarz, polubienie na FB/IG oraz udostępnienie. Bez tej aktywności odbiorców, trudno jest przebić się przez internetowe algorytmy. Dziękuję z góry!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *