NIEGRZECZNY? A może….?

Nie lubię tego słowa.

“Niegrzeczny”, czyli właściwie jaki?

Tym jednym słowem próbujemy opisać ogromny wachlarz nielubianych/nieakceptowanych dziecięcych zachowań. A przecież pod nimi, tak wiele może się kryć! Tak wiele możemy przegapić skupiając się jedynie na tym, że maluch zachowuje się wbrew naszym oczekiwaniom.

Zerknijcie na poniższą grafikę – ona jest bardzo skondensowana – takich przykładów mogłabym wymienić co najmniej drugie tyle.
Zobaczcie, czego możemy się dowiedzieć o dziecku, jeśli tylko przestaniemy je oceniać jako “niegrzeczne”, a zamiast tego poszukamy nieco głębiej, by dokopać się do rzeczywistej przyczyny określonego zachowania.