Odmowa współpracy

Trudno w to uwierzyć, co? Często przecież włącza nam się takie myślenie, że dziecko jest po prostu “niegrzeczne”, złośliwe, rozpuszczone, że nas nie słucha, że ciągle wyszukuje problemy, że z niczego nie jest nigdy zadowolone, i tak dalej, i tak dalej….

A dzieci bardzo chcą z nami współpracować. Jest to dla nich naturalne, bo przecież są od nas bardzo zależne – szczególnie te malutkie dzieci. Niestety współpraca z nami, nie zawsze idzie w parze z potrzebami i oczekiwaniami dziecka.

Chcielibyśmy, żeby to bycie z dzieckiem, było takie łatwe, żeby nie trzeba było ciągle negocjować, przekonywać, brać pod uwagę miliona opcji…

Ale dzieci uczą się jak być sobą, jak o sobie decydować, jak o siebie dbać, jak realizować swoje potrzeby. To jest im BARDZO POTRZEBNE do tego, aby być samodzielnymi, dojrzałymi ludźmi! One muszą to ćwiczyć!

Patrząc tylko na zachowanie, skupiając się wyłącznie na eliminowaniu tych niepożądanych, a wzmacnianiu tych pożądanych, zapominamy przyjrzeć się przyczynom tych zachowań. Temu, co pod powierzchnią. Czy to może rzecz o zmęczeniu, może o jakimś rozczarowaniu albo o strachu, może o potrzebie autonomii, a może o innej perspektywie?

Zachowanie jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Przyczyny tego zachowania znajdziemy znacznie głębiej!

Jak ich szukać? Obserwując, pytając, sprawdzając co jest ok, a co nie jest, kierując się ciekawością, zamiast chęcią oceny, zaszufladkowania.