Kraina Bliskości

#rodzicielskietricki DZIECKO ODREAGOWUJE POBYT W PLACÓWCE

Dziś poszukamy razem rozwiązań w sytuacji, gdy po powrocie z placówki (żłobek, przedszkole, szkoła) dziecko jest baaardzo „nabuzowane” i ewidentnie potrzebuje odreagować 🔥

A więc ja piszę swoje sposoby/pomysły, a Was zapraszam do podrzucania tricków, jakie sprawdzają się u Was 🙂

💣 sprawdź czy dziecko nie jest głodne lub – niezaspokojone potrzeby fizjologiczne mogą skutkować trudnymi zachowaniami
💣 jeśli masz taką możliwość, wróćcie z placówki spacerem – ruch na świeżym powietrzu to dobry pomysł
💣 wprowadź rutynę – cokolwiek Wam służy; rutyna wprowadza element powtarzalności, stabilności, buduje poczucie bezpieczeństwa
💣 zapewnij bliskość – dzieci (szczególnie te małe) regulują się poprzez ciało i najlepiej w relacji, więc trzymanie za rękę, przytulenie, głaskanie, wspólne wygłupy – to realnie będzie obniżać napięcie
💣 zastosuj zabawę – to wielka i często niedoceniana supermoc, która wpływa na jakość współpracy z dzieckiem.

Podrzucam pomysły:
🌀 rodzic jest „ładowarką” i zaprasza dziecko do „bazy”, gdyż właśnie nadszedł czas na ładowanie baterii – i mam tu na myśli przytulanie – uścisk zwalniamy (jeśli to możliwe do zrealizowania) dopiero wtedy, gdy dziecko zainicjuje „odłączenie”)
🌀 kładziemy na podłodze koc/ręcznik/miękkiego dywanik a na nim układa się dziecko – zawijamy je (tak, żeby twarz była odsłonięta, by dziecko swobodnie oddychało) jak „naleśnik”, rolujemy, naciskamy (możemy sobie do tego wymyślić jakąś historię, wtedy dziecku bedzie łatwiej w tę zabawę wejść)

💣 zamontuj w domu huśtawkę/hamak, ustaw bujak- to też dobrze działa na uspokojenie układu nerwowego
💣 pamiętaj o granicach – nie wpadnij w pułapkę pozwalania na wszystko, niereagowania na niechciane zachowania tylko dlatego, że „dziecko musi odreagować”.