Super…?

Super…?

Tyle wyznań, emocji, ekscytacji, dumy gaszone jest przez jedno, krótkie, beznamiętne, obojętne „super…”. Każdego dnia…

A gdyby tak zamiast tego nic nie znaczącego „super”, naprawdę zauważyć to, czego dokonało nasze dziecko?

– „Odłożyłaś talerzyk do zmywarki!”
– „Huśtasz się na stojąco!”
– „Wow, widać, że włożyłeś w to sporo pracy!”
– „Widzę tu mnóstwo kolorów! Przypomina mi to konfetti”
– „Wspiąłeś się na zjeżdżalnię od drugiej strony bez mojej pomocy!”
– „To było naprawdę odważne! Możesz być z siebie dumna!”
– „Wygląda na to, że nauczyłaś się nowej rzeczy! Jak się teraz czujesz?”

Czy nie sądzisz, że dziecko w takich słowach może znaleźć swoją… wartość?